hosted by Aukcje.FM

środa, 08 września 2010

GRZECHY COM - Twój techniczny przegląd duszy - Słowo Tygodnia - Ks Marek Poryzała - Grzech

E-Booki Elementarz Grzech przeciwko "Czcij ojca i matkę swoją"

Grzech przeciwko "Czcij ojca i matkę swoją"

Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

 

a ) Objawy – Przedstawię tu przy tym grzechu piosenkę jaką mi zaśpiewał Rafał ministrant z Radomska. Rafał ma 11 lat:

Dziękuję Ci Tato, że bijesz mnie szmatą,

Czasami grabiami,

A nieraz łopatą,

I wiem, że na pewno że przez cały dzień bijesz mnie cegłą”

Ref: Nie boję się gdy ciemno jest,

Bo w śmietniku z kotem śpię.”L

Rafał dopowiedział też: „ Widziałem taki przypadek w telewizji, że nastolatki rzucali do nauczyciela papierkami a później włożyli mu na głowę kosz na śmieci i mówili do niego brzydkie słowa”   b)Przyczyny - Podam tutaj problemy jakie występują w niektórych rodzinach. Nie potrafię tego określić procentowo, ale myślę, że w jakimś stopniu może nie w takiej formie drastycznej jaką odczytacie w świadectwie to jest jakieś 30%?

To już 4 świadectwo Adama „Męczennika” z Poznania. Wczytajmy się w jego słowa i przesłanie:

Adam: Zarodek wszystkich problemów widzę w moim dzieciństwie. Jako dziecko dostawałem lanie ale ta metoda wychowania nie była dobra. To lanie często nie było słuszne np.: moja choroba dysgrafia była niezauważalna dla mojej mamy. Ona mnie obwiniała, że jestem leń! Obecnie jestem na etapie wybaczania mamie tych błędów jakie popełniła wobec mnieJ Zrozumiałem, że mama jest też takim samym słabym człowiekiem jak ja.:)

X.M: Na tamten czas Adam ten uraz do mamy wywarł na Ciebie taki wpływ, że zacząłeś uciekać z domu?

A: Najpierw to mama mnie wyganiała z domu. Robiła to wtedy, gdy już jej potrafiłem się przeciwstawiać. Później już się przyzwyczaiłem i spędzałem w domu jak najmniej czasu. Dom służył mi jako budynek – hotel a nie jako dom rodzinny. Przelotnie na początku mieszkałem u wszystkich znajomych. Później właśnie na „SQUAT”. Ten SQUAT jest to opuszczony budynek i mieszkają tam młodzi ludzie w wieku od 17-30 lat.

SQUAT działa na zasadzie wspólnoty, czyli ludzie razem gotują, jedzą, piją, grają koncerty. Ci młodzi próbują każdego dnia znaleźć sposób na życie przez różne rozrywki. Żeby ktoś z Was nie pomyślał, że na SQUAT mieszkają sami biedacy to powiem, że są tam też wykształceni ludzie, którzy zarabiają dobre pieniądze, ale nie chcą innego życia. Na SQUAT jest taka organizacja życia, że mieliśmy prąd, gaz, Internet, telewizję i wszystkie środki potrzebne do życia.

X.M: A jeśli chodzi o pracę tych wykształconych ludzi to chodzą ubrani w garniturach i zadbani też zewnętrznie czy nie? Są to artyści, malarze, rzeźbiarze, reżyserzy filmów?

A: Jeżeli chodzi o ubieranie się to jak najbardziej są zadbani. Jeśli chodzi o zawody tych wykształconych osób to spotkałem archeologa z dyplomem, któremu życie na SQUAT odpowiadało, bo jest człowiekiem, który woli sprzedać „ lodówkę” i pojechać do Afryki. Ludzie ze SQUAT- u to ludzie przemieszczający się po Polsce i również po świecie, ale nie wszyscy. Był też jeden „kanar” . Są tam różni ludzie, którym ten styl życia odpowiada i niekoniecznie muszą się wyróżniać z tłumu. Ja byłem na SQUAT w Częstochowie 4 miechy, później w Zbąszynie 1 miech i 1 miech w Poznaniu.

X.M: Dzięki Ci Adamie za to Twoje info, bo do tej pory nie wiedziałem, że taki styl życia w ogóle istnieje i że to jest wybór osoby, że tak chce spędzać żywot na ziemi. Życzę wiele optymizmu i trwania w dobrymJ)))

c)Leczenie Jezusa – słowami Sługi Bożego Jana Pawła II

„Kryzys nie ominął rodziny. Niestety kryzys nie ominął polskiej rodziny. Powoduje tyle obrazy Boga. Jest przyczyną wielu nieszczęść i zła. Dlatego jest przedmiotem szczególnej wrażliwości i troski Kościoła. Za cyframi, za analizami, za opisami stoi tu zawsze żywy człowiek. Tragedia jego serca, tragedia jego życia, tragedia jego powołania. Rozwody, wysoka liczba rozwodów, trwałe skłócenie i konflikty w rodzinach a także długotrwałe rozstania na wskutek wyjazdów jednego z małżonków za granicę. Prócz tego dochodzi do zamykania się rodziny wokół swoich spraw. Co więcej zanika więź wewnątrz samej rodziny. Brakuje niekiedy prawdziwej miłości nawet między rodzicami i dziećmi lub wśród rodzeństwa. Chciałbym tu zapytać tych wszystkich, którzy za tę moralność małżeńską i rodzinną są odpowiedzialni. Tych wszystkich – czy wolno im lekkomyślnie narażać polskie rodziny na dalsze zniszczenie…?

Trzeba dojrzałej wolności, na której się będzie opierać naród…, ale nie można stwarzać fikcji wolności, która rzekomo człowieka wyzwala, ale ona go zniewala, znieprawia. Z tego trzeba zrobić rachunek sumienia.”[1]



[1] „O zagrożeniach rodziny” – homilia Jana Pawła II w Kielcach 3 vi 1991 r.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

E-Booki Elementarz Grzech przeciwko "Czcij ojca i matkę swoją"

GRZECHY COM - Twój techniczny przegląd duszy - Słowo Tygodnia - Ks Marek Poryzała - Grzech