II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXVII - 2020 r
Otrzymane odpowiedzi na moje listy z poszczególnych Dykasterii w Watykanie, poszukiwanie miejsca na pustelnię św. Jana Pawła II

Na początku lutego 2020 r. zadzwonił do mnie Ks. Proboszcz Ireneusz S. z prośbą, abym go zastąpił, ponieważ ma ważny wyjazd. Miałem spowiadać wiernych i razem z jego księdzem wikariuszem odprawiać Msze św. Oczywiście nie zgodziłem się na jego propozycję i odpowiedziałem mu negatywnie: "Jak to Księże Proboszczu po tych przykrościach i upokorzeniach mojej osoby, i Elżbiety H. od listopada 2019 r. do obecnego czasu chce ksiądz, abym spowiadał parafian i odprawiał Msze św., i głosił homilie? Przecież nikt z parafian nie przyjdzie do mnie, do spowiedzi!".
W miejscu tymczasowego zamieszkania dalej sprawowałem po łacinie Msze św. wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego. Modliłem się poszczególnymi tajemnicami na Różańcu i Koronką do Jezusa Miłosiernego. Opiekowałem się domem i zwierzętami. Nagrywałem moją publikację pt. "Dla prawie świętych - Adoracje Pana Jezusa Miłosiernego dla każdego". Te nagrania były dla mnie trudne, ponieważ książka zawiera gotowe adoracje do ich prowadzenia przed Panem Jezusem ukrytym w Najświętszym Sakramencie, i zawiera też pieśni, piosenki, kanony do śpiewania.
Poszukiwałem informacji na internecie dotyczącej miejsca na Pustelnię św. Jana Pawła II i wydzwaniałem do kilku pośredników nieruchomości. Na początku lutego 2020 r. znalazłem jedno z miejsc, ale po wizycie i oglądnięciu miejsce to nie nadawało się ze względu na położenie jak i ze względu na duże koszty remontu.
1. Otrzymałem w bardzo wydłużonym czasie odpowiedzi z poszczególnych Dykasterii w Rzymie. Moja siostra Aneta S., która odbierała listy skierowane do mnie z Kurii Metropolitalnej w Częstochowie i listy z Rzymu w rozmowie ze mną słusznie stwierdziła wg staropolskiego przysłowia, że "Ręka, rękę myje" w kościelnych instytucjach.
Myślę obecnie, że jest to bardzo adekwatne stwierdzenie odnoszące się do mojej osoby. Z nadzieją pisałem listy do Abp Wacława Depo, Ks. Kanc. Mariana Szczerba, Do Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, i do kilku Dykasterii w Watykanie.
Myliłem się, co do moich nadziei, że liczy się prawda w życiu. Była to jak się okazuje tzw. "walka z wiatrakami" Potwierdzają to listy adresowane do mnie z Dykasterii w Watykanie jako odpowiedzi na moje prośby z załączonymi dokumentami.
Pierwszy z nich w języku polskim napisany był w Watykanie, w dniu 1 czerwca 2020 r.:
"Czcigodny Księże,
do Kongregacji ds. Duchowieństwa nadeszły Księdza listy wraz z załącznikami, z których jeden jest datowany, z 14 września. To pismo dotarło do Stolicy Apostolskiej z pięciomiesięcznym opóźnieniem.
We wspomnianych listach przedstawia Ksiądz różne zarzuty przeciw Jego Ekscelencji, Ks. Abp Wacławowi Depo, Arcybiskupowi częstochowskiemu, wyrażając wolę, by zostać ekskardynowanym ze swojej archidiecezji.
Po uważnej analizie nadesłanej dokumentacji, Kongregacja ds. Duchowieństwa uważa, że, w duchu posłuszeństwa, powinien Ksiądz nawiązać dialog ze swoim Ordynariuszem, zapraszając do szybkiego powrotu do Archidiecezji częstochowskiej i zaakceptowania decyzji, które podejmie Ksiądz Arcybiskup.
Zapewniając o modlitwie w intencji Księdza posługi oraz wyrażając nadzieję, że sprawa będzie mogła rozwiązać się pozytywnie, pragnę Księdza serdecznie pozdrowić i przesłać wyrazy głębokiego szacunku.
(następuje podpis arcybiskupa: Abp Joel Marcier - Arc. tit. di Rota - Sekretarz)".
2. We wrześniu otrzymałem następny list z Watykanu, z Dykasterii d/s Duchowieństwa w języku włoskim datowany na 12 września 2020 r. Czcigodny Czytelnik będzie zmuszony użyć internetowego translatora, by odczytać jego treść.
Oto treść listu w języku włoskim, skierowanego do mnie:
Reverendo Signore,
E pervenuta a questo Dicastero la Sua Lettera del 25 agosto u.s., con la quale Ella ha presentato la Sua situazione, chiedendo contestulamente di essere autorizzato a poter eseycitare il Ministero Sacro, ignorando i vincoli di tipo sacramentale - canonico che legano ogni sacerdote al suo Ordinario.
Al riguardo - come Le e stato comunicato con la Lettera del 1* giugnano u. s. - questa Congregazione La incoraggia nuovamente, in sprito di obbiededienza, a cercace in dialogo con S. E. R. Mons. Wacław Depo, accettanto volentieri quanto Le indichera il Suo Ordinario.
Quanto alla Sua affermazione circa l'invalidita del decreto della sospensione Prot. N. 1050/6.6/2020, del 23 giugno u. s., che sarebbe causta - a Suo - dal fatto che in decreto non Le e stato consegnato, va constatato che seconda la norma del. can. 56 <<il decreto si nitiene intimato, secoluial quale a destinato, chiamato nel dovuto modo a ricevere o ad udire il decreto, senza giusta causa non comparve o ricuso di sottoscrivere>>.
Quindi, le disposizioni contenute nel sudetto decreto restano per Lei vincolanti.
Dal memento che l'Arcivescovo di Częstochowa ha fatto pervenire a questo Dicastero il decreto con il quale Le e stata intiemata la pena della sospenensione, mi premuro di transmetterLe tale disposizione, perche possa debitamente conoscenza.
Assicurando la mia preghiera personale e auspicando che la vicenda possa risolversi pacificamente, mi confermo con sensi di stimato ossequio,
della Signiora Vostra Reverendissima dev. mo nel Signiore
(następuje pieczątka i podpis: Arc. Joel Marcier - Arc. tit. di Rota, Secretario)".
3. Z Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny d/s Sakramentów otrzymałem, z Watykanu odpowiedz na mój list wysłany rok wcześniej datowany na dzień 4 listopada 2020 r.
"Czcigodny Księże,
Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów otrzymała Księdza list, w którym prosił Ksiądz o rozwiązanie swojego konfliktu z Księdzem Biskupem, oraz o możliwość przejścia do Bractwa św. Piotra.
Niniejszym pragniemy poinformować, że prośba Księdza została przekazana do kompetentnej w tym wypadku Kongregacji d/s Duchowieństwa.
Szczęść Boże!
(następuje podpis: o. Corrado Maggioni - Podsekretarz Kongregacji)".
Należy zauważyć, że instytucja Kościoła Katolickiego jest hermetyczna. Owszem, moje listy i informacje w nich zawarte dotarły z dużym opóźnieniem do poszczególnych Dykasterii w Watykanie. Odpowiedzi na moje listy tym bardziej otrzymałem z o wiele większym opóźnieniem i na zakończenie mogę powtórzyć słowa mojej siostry Anety S., że "Ręka, rękę myje", jak było to w totalitarnym systemie komunizmu.
Katolik, zwyczajny szeregowy ksiądz lub zakonnik owszem mogą się odwoływać do wyższych instancji w Kościele Katolickim, ale te działania wydłużają się w czasie i są bezskuteczne.
Informacje z Watykanu wracają do tzw. "biskupa miejsca", który wg "widzi mi się" może decydować o dalszym losie świeckiego katolika, księdza, czy zakonnika.
Resztę pozostawiam Jezusowi Miłosiernemu, Marce Bożej Niepokalanej. św. Janowi Pawłowi II i innym świętym moim Patronom.
c. d. n.